poniedziałek, 15 czerwca 2015

Moja głowa!

Chciałabym  napisać tu coś mądrego,  ale nie potrafię.  Na codzień nie jestem taka bystra.
Podzielmy ten blog na kilka  tematów.  Dzisiaj może hmmmm...   "historie z życia  wzięte".    Poprostu będę opisywać co się dzieje  u mnie.  Nie chce jednak by było wiadomo  o kim co pisze,  wiec pozmieniam  wszystkie  imiona  itp.

Tak...  Jestem osobą typu samotnik  a mimo to mam swoją jakaś tam paczkę  przyjaciół.


Moja głowa eksploduje.  Zauważyłam, że jeżeli mamy czegoś za dużo  to...  To nas rozpierdziela.     Kocham słuchać muzyki, uważam że nie da się bez niej żyć, ale jeżeli słucham jej codziennie  cały czas  to teraz...    Nie mogę wogole  włączyć czego kolwiek.  Każdy najmniejszy  dźwięk  mnie irytuje.  Najgorsze jest to ze bardzo chce jej znów zacząć  słuchać,  ale nie mam zapału  nie daje mi takiego  szczęścia.   Musze nieco  odpocząć.  Juz za dużo się dzieje.   To koniec roku szkolnego.  Tak naprawdę to już koniec wszystkiego.  Każdy z nas idzie do innej szkoły.   Tak...  Ja chodzę do szkoły. Po prostu  czym więcej  próbuje zrobić by teraz ten czas był najlepiej  spędzony bo niedługo  to koniec. Tym bardziej myślę,  że to niszcze.  Nie wiem co róbic.  Najlepiej  chyba stać w miejscu  i nie dawać oznak  życia,  ale za to też możesz dostać porządnego  kopa...
Nic nie jest bezepienczne...

Ps: strasznie dużo w moich wypowiedziach  "że"  tak jak obiecałam  ortografii  i przecinkow  brak  :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz